"Blid": Rosja wyposażyła separatystów w nowoczesne systemy rakietowe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 września 2014, 13:30
pocisk, rakieta, wojsko, broń
pocisk, rakieta, wojsko, broń/ShutterStock
Rosjanie zaopatrzyli separatystów na wschodzie Ukrainy w nowoczesną broń przeciwlotniczą - podaje niemiecki dziennik "Bild" powołując się na tajne dokumenty wywiadowcze.

Chodzi o system rakietowy typu Pancyr S1. Dziennikarze "Bilda" dotarli do raportu niemieckiego wywiadu BND. Wynika z niego, że 15. i 25. sierpnia rosyjskie systemy przeciwlotnicze zostały namierzone na wschodzie Ukrainy.

Gazeta podkreśla, że systemów typu Pancyr nie ma na wyposażeniu ukraińskiej armii. Wszystko wskazuje więc na to, że separatyści otrzymali je od Rosjan. Nie wiadomo jednak, czy broń została użyta i czy separatyści mieli ją już w lipcu, kiedy nad Ukrainą zestrzelono malezyjski samolot pasażerski.

Jak dodaje "Bild”, niemiecki rząd nie ma już wątpliwości, że Rosja na dużą skale wspiera wojskowo separatystów. Niektórzy z nich mają być nawet szkoleni na terytorium Federacji Rosyjskiej.

>>> Czytaj też: Putin grozi inwazją na Warszawę? "Wojsko może się tu znaleźć w dwa dni"

Coraz więcej rosyjskich wojsk na Krymie

Tymczasem na Krymie rosyjskie wojska podeszły pod granicę kontynentalnej Ukrainy. Według ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, w operacji uczestniczą 4 tysiące żołnierzy.

Rosjanie są dobrze wyposażeni, mają amunicję, zapasy broni oraz ciężką technikę wojskową. Są podzieleni na niewielkie grupy taktyczne, które stoją od wschodu do zachodu północnej części Krymu. Rosjanie prowadzą także obserwację ukraińskiego terytorium w okolicach półwyspu i koło Mariupola za pomocą samolotów bezzałogowych.

Trwają walki w okolicach 14 miejscowości Zagłębia Donieckiego. W ciągu doby zginął jeden Ukrainiec, trzech zostało rannych. Bojówkarze i rosyjskie wojska nadal szturmują lotnisko w Doniecku. Doszło do 4 ostrzałów i jednej próby szturmu. Przy okazji ostrzeliwane są pobliskie domy i bloki.

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Łysenko wątpi jednak, aby lotnisko, w przypadku zdobycia, mogło być wykorzystywane przez separatystów i Rosjan. Nawet jeśli samoloty wylądują, to będą problemy z ich obsługą.

1 września, po zaciekłych bojach, bojówkarze wspierani przez Rosjan zdobyli lotnisko pod Ługańskiem. Przed wycofaniem się Ukraińcy wysadzili w powietrze pas startowy. Terminal i inne budynki portu lotniczego znacznie ucierpiały w czasie walk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj