Najnowsze informacje na temat kosztów rosyjskiego embarga na towary z krajów, które nałożyły na Moskwę sankcje w związku z kryzysem ukraińskim, przedstawiła w rzymskim parlamencie minister rozwoju gospodarczego Federica Guidi.

"Skutki embarga zaczynają być odczuwalne w krajach członkowskich Unii Europejskiej"- podkreśliła włoska minister. Jeśli chodzi o Włochy, to dotyczą one przede wszystkim rolnictwa i przemysłu spożywczego, który straci z tego powodu w tym roku co najmniej 100 milionów euro.

Federica Guidi wyraziła obawę, że embargo mogą wykorzystać kraje nienależące do Unii, które bezskutecznie starały się do tej pory wejść na rynek rosyjski. Ujawniła, że Włochom jednocześnie udaje się wiele artykułów przeznaczonych na ten rynek sprzedawać ostatnio w Stanach Zjednoczonych.

Eksport do tego kraju osiągnie w 2014 rekordową wartość 28 miliardów euro. Minister rozwoju gospodarczego powiedziała, że rosyjskie embargo, a w tym przypadku odmowa sprzedaży skór zwierzęcych, odbije się negatywnie na włoskim przemyśle skórzanym.

>>> Czytaj też: Rosjanie nie zauważają sankcji, ale eksperci biją na alarm