Doradca Putina: USA chcą przejąć kontrolę nad całą Europą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 października 2014, 15:41
USA chcą kontrolować Europę, a sankcje wobec Rosji to nieuczciwa konkurencja. Tak twierdzi znany z kontrowersyjnych wypowiedzi doradca prezydenta Rosji Siergiej Głaziew.

W opinii polityka, sankcje wobec Rosji nakładane są nie z powodu aneksji Krymu czy kryzysu ukraińskiego, ale dlatego, że „trwa konkurencyjna batalia”.

Siergiej Głaziew przekonuje w rozmowie z agencją ITAR-TASS, że trwa ostra walka konkurencyjna między najważniejszymi krajami świata, które wyznaczyły Rosji rolę „kozła ofiarnego”. Głównym winowajcą kryzysu ukraińskiego, według doradcy prezydenta Rosji, są Stany Zjednoczone.

Polityk zarzuca amerykańskiej administracji destabilizację sytuacji na Ukrainie twierdząc, że Waszyngton w taki sam sposób prowokował faszyzację hitlerowskich Niemiec. „Celem obecnej amerykańskiej polityki jest przejęcie kontroli nad całym kontynentem europejskim” - twierdzi Głaziew. 

>>> Czytaj też: Rosyjski budżet nie wytrzyma sankcji. Moskwę czekają lata recesji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj