JSW minimalizuje capex i obniży koszt produkcji węgla do 90-100 USD/t w 2015 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 listopada 2014, 11:21
Wnętrze kopalni węgla Fot. Shutterstock
Wnętrze kopalni węgla Fot. Shutterstock/ShutterStock
Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) zakłada w 2015 r. zrównoważenie przepływów, a capex obcina tylko do niezbędnych inwestycji odtworzeniowych, poinformował prezes Jarosław Zagórowski. Według niego, strategiczne jest zejście z kosztem produkcji tony węgla do 90-100 USD/t i uzyskanie ceny sprzedaży na poziomie 120 USD/ t.

"Weszliśmy w okres planowania planu na przyszły rok i podjęliśmy dwa bardzo ważne założenia. Z jednostkowym kosztem produkcji tony węgla chcemy zejść do 90-100 USD, a cenę sprzedaży planujemy ustawić na poziomie 120 USD" - powiedział Zagórowski na konferencji prasowej.

Dodał, że w segmencie koksowniczym spodziewana jest stabilizacja na poziomie z 2014 r. W planach są natomiast dwie inwestycje w energetykę w koksowniach.

"Musimy to jednak odłożyć w czasie, ponieważ nasz plan capeksowy zakłada inwestycje w węgiel. Może jednak zrobimy to z partnerem zewnętrznym" - dodał.

Prezes poinformował również, że przyszłym roku JSW obcina capex do minimalnego poziomu niezbędnego do utrzymania ciągłości wydobycia. Finansowane będą tylko inwestycje w odtworzenie majątku.

"Koszty i wydatki nie mogą być wyższe niż przychody. Tym bardziej, że nie uplasowaliśmy obligacji. Jednak oczekiwania inwestorów ponad 10-proc. rentowności, były zbyt wygórowane i sami podjęliśmy decyzję o rezygnacji z emisji" - wskazał Zagórowski.

Prezes spółki podkreślił, że przed JSW bardzo trudny rok, ale podjęte działania pozwolą jej spokojnie ten okres przetrwać. Natomiast restrukturyzacja pozwoli na szybki rozwój po zakończeniu kryzysu cenowego.

"JSW jest zdrową spółką, ma silne fundamenty, moce wydobywcze oraz niskie, na tle branży, zadłużenie. Dlatego uważamy, że po zakończenia kryzysu w sektorze wynikającego z niskich cen globalnym spółka szybko odzyska swoją wartość" - podkreślił Zagórowski.

Zagórowski zauważył, że pierwsze efekty zmian w spółce oraz na rynku są już widoczne. Z tego powodu oczekuje utrzymania wyników z III także w IV kwartale.

"Wydaje się, że jeżeli będzie jakaś zmiana kw/kw, to raczej w górę" - zaznaczył prezes JSW.

Natomiast oczekiwania związane z 2015 r. są znacznie bardziej optymistyczne. Poza restrukturyzacją oraz zapowiadanym wcześniej ograniczeniem wypłat dodatkowych świadczeń i deputatów, na korzyść spółki ma działać wzrost produkcji, co automatycznie obniży jednostkowy koszt produkcji.

"Spodziewamy się zwiększenia produkcji w IV kw., a co za tym idzie także wzrostu sprzedaży węgla, a mówię o danych bez kopalni Knurów-Szczyglowice. W roku 2015 przewidujemy także wyraźne wzrosty zarówno w 'starych' kopalniach JSW, jak i Knurowie" - ocenił wiceprezes ds. Technicznych, Jerzy Borecki.

Grupa JSW to największy producent wysokiej jakości węgla koksowego typu 35 (hard) i znaczący producent koksu w Unii Europejskiej. W 2013 r. w kopalniach JSW wydobyto 13,6 mln ton węgla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj