Rosyjska flota wojenna zmierza ku granicom NATO. Putin znów straszy Zachód

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2014, 11:32
Rosyjski okręt Siewieromorsk, fot. U.S. Navy
Rosyjski okręt Siewieromorsk, fot. U.S. Navy/Wikimedia Commons
Rosyjska flotylla okrętów wojennych wzięła kurs na „granice NATO”. Jak informuje agencja Ria Novosti, jednostki Floty Północnej kierują się na Atlantyk, gdzie mają być gwarantem bezpieczeństwa gospodarczych interesów Rosji.

Z komunikatu dowództwa Floty Północnej wynika, że okręty wyszły z portu w Siewieromorsku na Morze Barentsa. W skład flotylli wchodzą jednostki do zwalczania okrętów podwodnych, w tym „Siewieromorsk”, a także okręt desantowy i tankowiec.

Głównym celem rejsu ma być podkreślenie wojskowej obecności Federacji Rosyjskiej w ważnych rejonach.

Według rosyjskich agencji. Północna Flota, operująca w rejonie północnego i wschodniego Atlantyku, obejmuje swoim zasięgiem między innymi: Bałtyk, Morze Norweskie, Morze Barentsa, Morze Północne oraz Kanał La Manche. 

>>> Czytaj też: Niemcy: Nie ustępujcie Putinowi. Nie uspokoi się nawet gdy dostanie to, czego chce

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj