LiveChat chce uzyskać 30 tys. stałych użytkowników Livechat Software w 2016 r. oraz 30 mln dolarów rocznych obrotów, poinformował prezes Mariusz Ciepły. Według niego, uzyskanie takiego poziomu wyników pozwoli na debiut spółki na Nasdaq.

"W 2016 r. chcemy mieć 30 tys. stałych klientów, wówczas możemy pomyśleć o giełdzie w USA. Poziomem, przy którym moglibyśmy wejść na Nasdaq wydaje się kwota 30 mln dolarów przychodów rocznie i właśnie wtedy możemy tyle osiągnąć" - powiedział Ciepły dziennikarzom.

Na koniec września br. Livechat Software miał 9,04 tys. klientów korzystających z płatnej wersji produktu LiveChat. Prezes dodał, że realnym terminem są więc lata 2016-2017. Natomiast systematyczny rozwój spółki oraz rosnące przychody i zyski pozwalają zachować zapisaną w prospekcie emisyjnym politykę dywidendową

"Nie widzę w najbliższych latach powodu, by nie wypłacać całego zysku inwestorom" - wskazał.

LiveChat chce być także obecny na rynku akwizycji, szczególnie atrakcyjnych start-up'ów, które mogą wnieść coś nowego i ciekawego do biznesu spółki. Prezes zaznaczył, że nie wyklucza także ścisłej współpracy i wspólnej oferty z wybranymi podmiotami, a nie od razu przejęcie.

"Na pewno jednak nie jest to dla nas najważniejsze i nie mamy bardzo zaawansowanych rozmów - w tym roku na pewno nic się nie wydarzy. Oglądamy natomiast spółki w Polsce oraz za granicą" - podsumował Ciepły.

LiveChat Software jest czołowym, globalnym producentem oprogramowania typu live chat, które wspiera sprzedaż lub relacje z klientem. Umożliwia ono właścicielom strony internetowej bezpośredni kontakt (czat) z odwiedzającymi ją klientami oraz udostępnia dodatkowe, rozbudowane funkcjonalności, w tym wiele narzędzi analitycznych. Z jego usług korzystają m.in. takie firmy, jak Orange, Samsung, Tele2, Adobe czy Kaspersky Lab. Spółka jest notowana na rynku głównym GPW.