Ukraina u progu katastrofy humanitarnej? Separatyści z Donbasu ostrzegają

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 grudnia 2014, 16:10
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Prorosyjscy separatyści z Donbasu ostrzegają przed katastrofą humanitarną na Ukrainie. W opinii szefa samozwańczego parlamentu Noworosji Olega Cariowa, do takiej sytuacji może doprowadzić kryzys energetyczny.

Cariow twierdzi, że niedobór węgla i gazu prowadzi do niekontrolowanych wyłączeń prądu i ogrzewania. Jego zdaniem, aby w okresie zimy nie doszło do najgorszego, konieczna jest współpraca Kijowa z separatystycznymi regionami i z Rosją. „Jeśli w tej części Ukrainy, którą kontroluje Kijów doszłoby do kryzysu humanitarnego, to odczują go Rosja, Polska i inne kraje” - stwierdził separatysta w rozmowie z Polskim Radiem. Cariow dodał, że „żadna granica nie utrzyma ogromnej fali uchodźców”. 

>>> Czytaj też: Rosjanie zaczynają odczuwać izolację. Poziom życia się pogarsza

Tymczasem Ukraina, przy wsparciu Unii Europejskiej i USA stara się nie dopuścić do takiej sytuacji. Wczoraj Kijów przelał na konto Gazpromu 378 milionów dolarów, w zamian za 1 miliard metrów sześciennych gazu. Ukraina wznowiła też import rosyjskiego węgla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj