Szczurek: plan Junckera nie wystarczy, aby wyrwać Europę ze stagnacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 grudnia 2014, 15:48
Minister finansów Mateusz Szczurek dość ostrożnie podchodzi do programu inwestycyjnego przedstawionego przez Jean-Claude'a Junckera.

Szef Komisji Europejskiej zaproponował, aby utworzyć fundusz o wartości 21 miliardów euro, który w ciągu trzech lat miałby pozwolić wygenerować inwestycje na 15-krotnie większą kwotę: 315 miliardów euro. We wtorek unijna grupa robocza przedstawiła listę dwóch tysięcy projektów, które mogłyby być finansowane z nowego instrumentu.

Zdaniem ministra Szczurka, który wcześniej przedstawił polski plan funduszu inwestycyjnego na kwotę 700 mld euro, plan Junckera jest ważnym krokiem, ale raczej niewystarczającym, by wyrwać Europę ze stagnacji gospodarczej. "Na tym etapie nie jest on dość duży i też możliwości jego działania - mówiąc nie tylko o skali, ale także o rodzaju projektów, o których mówimy - powodują, że nie sposób jest zachęcić sektor prywatny do powrotu do potencjału wzrostu gospodarczego, który znamy sprzed kilku lat, ale jednocześnie zawsze trzeba zrobić gdzieś pierwszy krok" - powiedział minister Szczurek.

Minister pytany o to, czy Polska weźmie udział w nowym programie i wesprze go finansowo, odparł, że tak, ale pod pewnymi warunkami. "Już we wrześniu deklarowaliśmy, że jesteśmy gotowi do takiego instrumentu dokładać się i warunki, które bym postawił dziś, to po pierwsze: pełna jasność jeśli chodzi o klasyfikację statystyczną i po drugie, że nie będziemy tego robić sami. W takim przypadku to by się Polsce nie opłacało, ale w grupie krajów tak, Polska byłaby gotowa wesprzeć finansowo taki fundusz" - powiedział minister Szczurek.

Zgodnie z propozycją Junckera, z 21 miliardów euro, jakie byłyby do dyspozycji w nowym funduszu, 16 miliardów euro ma być w formie gwarancji z budżetu Unii Europejskiej, a 5 miliardów euro z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Aby nowy instrument miał większe możliwości, powinny się do niego przyłączyć ze swoim kapitałem także kraje członkowskie. 

>>> Czytaj też: Grecja znów trzęsie rynkami. Giełda nurkuje, trwa wyprzedaż obligacji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj