Efekty embarga Rosji: Milion ton polskich jabłek w chłodniach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 grudnia 2014, 17:57
jabłka
jabłka/ShutterStock
Sadownicy przechowują w chłodniach już nawet milion dwieście tysięcy ton jabłek. Liczą na to, że ceny owoców na wiosnę wzrosną, ale eksperci nie dają na to dużych szans.

Prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski w rozmowie z IAR przyznaje, że rosyjskie embargo oraz udane tegoroczne zbiory owoców spowodowały gigantyczne problemy. "Tegoroczne dno zostało już osiągnięte i ceny mogą tylko rosnąć,ale obawiam się tego co się wydarzy wiosną. Wtedy sadownicy będą chcieli opróżnić chłodnie, a jest tam przechowane ponad milion ton jabłek" - wylicza Mirosław Maliszewski.

Łącznie w tym sezonie sadownicy mogli zebrać nawet ponad 3,5 mln ton jabłek. W związku z tym Agencja Rynku Rolnego zapowiada promocję polskich owoców za granicą. "Na celowniku" znalazły się kraje Europy Zachodniej i byłej Jugosławii oraz państwa arabskie. Tam w przyszłym oku ma być promowana polska żywność. Akcja będzie współfinansowana przez Unię Europejską.

>>> Czytaj też: Azerbejdżan kupi polskie jabłka? Przed Polską może się otworzyć kolejny rynek zbytu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj