Ukraina chce zrezygnować z udziałów w telewizji Euronews

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 stycznia 2015, 13:33
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Ukraińskie władze chcą zrezygnować z udziałów w telewizji Euronews. Decyzja jest związana z oszczędnościami i długami Ukrainy wobec konsorcjum.

Ukraińskie władze twierdzą, że rząd Mykoły Azarowa zawarł 5 lat temu niekorzystną umowę z Euronews. W związku z tym pojawił się dług, który Kijów chce spłacić w tym roku.

Jednocześnie Ukraińcy chcą się pozbyć swoich akcji w konsorcjum europejskich kanałów telewizyjnych, jakim jest Euronews, a także wstrzymać nadawanie wersji ukraińskojęzycznej tej telewizji.

Wystartowała ona w sierpniu 2011 roku. Nadawanie rozpoczęło się skandalem, gdy lektor poinformował, że w opozycyjnej manifestacji w Kijowie wzięło udział kilkaset osób, choć było 10 razy więcej.

Eksperci zwracali wtedy uwagę na zbyt duży wpływ na materiały Euronews ukraińskiej telewizji państwowej, która była tubą propagandową reżimu Wiktora Janukowycza.

Współpraca z europejskim kanałem miała dla Ukrainy przede wszystkim znaczenie prestiżowe.

>>> Czytaj też: Jaceniuk: "Dobrze pamiętamy o wtargnięciu Związku Radzieckiego do Niemiec i na Ukrainę"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukrainamedia
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj