Ryczko: Złoty mocniejszy przed RPP

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2015, 07:48
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Poranny, środowy handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty w rejonie 8-tygodniowych maksimów. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1720 PLN za euro, 3,6350 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,9279 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,088% w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło utrzymanie niskich poziomów na EUR/PLN oraz lekkie pogłębienie spadków na parach CHF/PLN oraz USD/PLN. Umocnienie polskiej waluty wynika z generalnej poprawy nastrojów na rynkach, gdzie pojawienie się możliwości porozumienia z wierzycielami w Grecji oraz odbicie na rynkach surowcowych, wspierany wyceny bardziej ryzykownych aktywów. Dodatkowo polska waluta w dalszym ciągu korzysta z zapowiedzi uruchomienia programu QE przez EBC, gdyż tradycyjnie już inwestorzy szukają w takim układzie walut oferujących wyższe stopy procentowe.

Docieramy tutaj do najważniejszego wydarzenia dzisiejszej sesji, czyli zakończenia posiedzenia RPP. Większość inwestorów zakłada, iż Rada utrzyma stopy na aktualnych poziomach (ref. 2,00%). Zakładam, iż dodatkowo możemy liczyć na przygotowanie „gruntu” pod obniżenie stóp w marcu, kiedy Rada pozna już najnowsze prognozy dot. m.in. inflacji czy wzrostu gospodarczego. Najprawdopodobniej przedłużony okres deflacyjny będzie tym czynnikiem, który popchnie RPP w kierunku dalszego łagodzenia. W szerszym ujęciu wydaje się jednak, iż zapowiedz programu QE przez EBC może wesprzeć działania RPP w kolejnych miesiącach, gdyż pobudzenie inflacji w Strefie Euro powinno przynieść analogiczne tendencje również w krajowej gospodarce.

W trakcie dzisiejszej sesji inwestorzy czekać będą przede wszystkim na decyzję RPP, która tradycyjnie ogłoszona zostanie po godz. 12:00. Większe znaczenie będzie miała jednak konferencja prasowa zaplanowana na godz. 16:00, gdzie rynek doszukiwać się będzie sygnałów co do przyszłych cięć. Na szerokim rynku mamy dzień spod znaku odczytów usługowych indeksów PMI oraz popołudniowego wskazania z amerykańskiego rynku pracy w postaci raportu ADP, który pełnić będzie rolę wstępu do piątkowych NFP.

Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy realizację założeń sprzed paru dni – EUR/PLN dotarł już do okolic mocniejszego wsparcia powyżej 4,15-4,16 PLN podczas gdy USD/PLN i CHF/PLN kontynuują ruchy w dół. W pierwszym przypadku kurs zbliża się do lokalnego wsparcia na 3,558 USD, podczas gdy CHF/PLN testuje okolice 3,9 PLN, co jest pochodną kontynuacji zwyżki na parze EUR/CHF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj