Suchodolska: Zawód naukowiec

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2015, 03:25
Mira Suchodolska sekretarz redakcji
Mira Suchodolska sekretarz redakcji/Dziennik Gazeta Prawna
Żeby utrzymać rodzinę na dobrym poziomie, muszę zrezygnować z wolnych weekendów, sobotni i niedzielny poranek kojarzy mi się z dworcem kolejowym, z którego ruszam do któregoś odległego miasta w głębi kraju, aby poprowadzić zajęcia na prowincjonalnej uczelni – żalił mi się jeden z profesorów o powszechnie znanym nazwisku.

I opowiadał, jak drżąc od porannego chłodu, wymienia powitalne skinienia głowy z innymi luminarzami nauki. Potem każdy wsiada do swojego pociągu… Szkół wyższych jest dużo, więc jest gdzie dorobić, choć te nie płacą wiele. Ale będąc już kimś, nie leniąc się, można dać radę. Gorzej, jeśli się jest świeżo upieczonym doktorem i dostaje posadę asystenta na którejś z publicznych uczelni. Szansa, że się zarobi na rękę więcej niż 2,2 zł, są niewielkie.

Chyba, że się załapie na jakiś grant badawczy, ale tutaj konkurencja i kolejka jest długa. Więc choć liczbę absolwentów opuszczających mury swoich Alma Mater z dyplomem magistra jest imponująca (w 2012 r. zdobyliśmy w tej konkurencji unijny złoty medal), to na pracę naukową decyduje się niewielu.

Zresztą na etat uczelniany skuli niżu demograficznego nie mają już co liczyć, pozostają „naukowe śmieciówki”. Na biznes i to, że zacznie łożyć pieniądze na badania i rozwój także nie ma – przynajmniej na razie – co liczyć. Więc jesteśmy w ogonie, żeby nie powiedzieć brzydziej, Europy pod względem liczby naukowców. W działalności „badawczo-rozwojowej” pracuje ich niespełna 110 tys. Co z resztą? Przecież Polska jest gniazdem, gdzie się wysiaduje najwięcej doktorów? Wyjechali za granicę. Albo odbierają telefony w call centers. A mogliby malować trawę, żeby wyspa była bardziej zielona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj