Hiszpanie płacą zawyżone rachunki za prąd. Koncerny zarabiają miliardy euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2015, 12:37
Toledo, Hiszpania.
Toledo, Hiszpania./ShutterStock
Hiszpanie płacą zawyżone rachunki za prąd - donosi Facua, organizacja broniąca praw konsumenta. Informuje, że niespełna połowa wartości rachunków jest zapłatą za zużytą energię elektryczną, resztę stanowią podatki i opłaty często nie mające związku z produkcją prądu.

Dodatkowe opłaty zwykle sięgają 60 procent wartości rachunku. W ich skład wchodzą dopłaty do energii odnawialnych i deficytowego wydobycia węgla, wynajem licznika czy tzw. bonus społeczny, mający wesprzeć najniżej uposażonych. Do tego trzeba doliczyć nałożone przez Ministerstwo Przemysłu dwa podatki: od energii elektrycznej i 21-procentowy VAT.

„Koncerny energetyczne zarabiają rocznie miliardy euro, a konsumenci płacą coraz więcej” - skarży się Ruben Sanchez, rzecznik organizacji Facua.

Sanchez przypomniał, że w ciągu 10 lat wielkość opłat za energię elektryczną wzrosła w Hiszpanii o 80 procent. Jest to średnio 60 razy więcej niż wzrost hiszpańskich pensji. Dodał, że koncerny energetyczne należą do instytucji, najczęściej zaskarżanych przez konsumentów.

>>> Czytaj też: Fatalne budownictwo w Portugalii: zimne mieszkania i ogromne rachunki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj