Optymistyczne perspektywy dla rynku pracy: 1/3 firm chce zwiększyć zatrudnienie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 marca 2015, 15:20
Praca, rozmowa kwalifikacyjna
Praca, rozmowa kwalifikacyjna/ShutterStock
Pierwsza połowa roku zapowiada się bardzo optymistycznie dla rynku pracy. Tak wynika z najnowszego badania Randstad i TNS Polska.

Odsetek pracodawców, którzy chcą tworzyć nowe miejsca zatrudnienia, jest najwyższym notowanym w minionych 6 latach - podkreśla Katarzyna Gurszyńska - dyrektor Instytutu Badawczego Randstad. Jak wyjaśnia, zwiększenie zatrudnienia w nadchodzącym półroczu planuje 30 procent badanych, co oznacza 4 pkt proc. wzrostu w stosunku do poprzedniego kwartału. Zmniejszenie zatrudnienia planuje tylko 7 procent pracodawców. Przyjmowanie nowych pracowników planują zwłaszcza przedsiębiorcy z regionu zachodniego, przede wszystkim z Wielkopolski oraz z centralnego. Miejsca pracy szykują się zwłaszcza w obszarze handlu i napraw, przemysłu a także budownictwa.

Będzie też więcej podwyżek wynagrodzeń. 37 proc. pracodawców, zwłaszcza tych największych, zatrudniających ponad 250 osób, planuje podwyżki na poziomie od 2 do 4 proc. W większości firm, w których planowany jest wzrost płac, podwyżki obejmą wszystkie działy i wszystkie poziomy stanowisk.

Mimo słabnącego entuzjazmu wobec ogólnej sytuacji gospodarczej, spowodowanego między innymi sytuacją na Ukrainie, przedsiębiorcy oceniają kondycję swoich firm jako dobrą. 10 proc. badanych mówi o bardzo dobrej sytuacji, 54 o dobrej. Tylko 5 proc. mówi, że sytuacja jest zła. Ten optymizm pracodawców umacnia się. W stosunku do poprzedniego kwartału wzrósł o 2 punkty procentowe.

Przybywa też inwestycji - podkreśla prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman. Jak zaznacza PAiIZ odnotował dzięki inwestycjom polskim i zagranicznym ogromny wzrost nowych miejsc pracy. O ile w ubiegłym roku o tej porze utworzono ich 650 to teraz jest to dwa tysiące siedemset nowych miejsc zatrudnienia. Obecnie Agencja pracuje nad kolejnymi 169 projektami, co będzie oznaczało utworzenie ponad 30 tysięcy nowych miejsc pracy - podkreśla Sławomir Majman. Większość projektów dotyczy przemysłu - między innymi motoryzacji, przemysłu lotniczego, elektroniki, przemysłu spożywczego, przetwórstwa drzewnego, informatyki i telekomunikacji. 

>>> Czytaj też: Nieuchronna katastrofa emerytur. Polska wydaje na nie najwięcej na świecie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj