Wielkie manifestacje emerytów we Francji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 marca 2015, 21:23
Paryż
Paryż/ShutterStock
Tysiące emerytów manifestowały we Francji, domagając się podwyżki emerytur. Demonstracje odbyły się w Paryżu, Marsylii, Lyonie, Bordeaux, Nantes i Tuluzie.

Emeryci skarżą się na słabą siłę nabywczą pieniądza i na rosnącą drożyznę oraz na politykę zaciskania pasa, czyli na te same bolączki, które dokuczają większości francuskiego społeczeństwa.

W Paryżu na ulicach w pochodzie powiewały czerwone flagi z sierpem i młotem, gdyż stołeczną manifestację zorganizowały komunistyczne związki zawodowe CGT.

W chwili, gdy odbywały się protesty, w Zgromadzeniu Narodowym francuska minister opieki społecznej i zdrowia Marisol Tourain zapowiedziała rewaloryzacje najniższych emerytur i jednorazową premię w wysokości 40 euro dla osób żyjących w najtrudniejszych warunkach.

Manifestanci skarżyli się także na bardzo wysokie koszty utrzymania w Domach Złotej Jesieni oraz na niedostosowanie służby zdrowia do potrzeb osób w starszym wieku. Jedna z uczestniczek demonstracji stwierdziła, że we Francji żyje się coraz dłużej i coraz gorzej, a także, że często trzeba pomagać finansowo młodemu pokoleniu.

>>> Czytaj też:  W tych państwach znalezienie pracy graniczy z cudem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj