Grecja jednak sprzeda operatora największego portu kraju - w Pireusie.
Po dojściu do władzy obecny lewicowo-narodowy rząd zapowiadał, że
wstrzyma wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw.
Miało to też dotyczyć udziałów w porcie, na które chętny był chiński koncern Cosco Group. Teraz wicepremier kraju Yannis Dragasakis zapewnił w rozmowie z chińską agencją Xinhua, że Ateny sprzedadzą udziały w operatorze portu "w ciągu tygodni". Cosco Group już wcześniej przejęło w zarząd część portu.
Zmiana zdania wśród polityków rządzący Grecją związana jest z coraz większym ryzykiem niewypłacalności kraju. Może do tego dojść już 20 kwietnia, jeśli Ateny nie dojdą do porozumienia ze swoimi kredytodawcami w sprawie kolejnego wsparcia.
>>> Polecamy: Doktryna zmiany granic. Zobacz, do czego dąży Rosja Putina
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Unia Europejska
Zobacz
|
