To każe zastanowić się nad kluczowymi odczytami indeksów Tankan, które poznamy w nocy z wtorku na środę. W kontekście mieszanych danych dotyczących inflacji, jakie poznaliśmy w końcu ubiegłego tygodnia, dodaje to punktów oczekiwaniom na zwiększenia skali zakupów przez Bank Japonii. W naszym przekonaniu scenariusz mało realny w perspektywie I półrocza 2015 r., co jednak nie przeszkadza w korekcyjnym ruchu na rynku jena. W szerszym ujęciu jen będzie raczej „bierną” walutą z zestawieniu z innymi walutami, o czym wspominaliśmy w raporcie tygodniowym.
Poniższy przebieg dla stóp procentowych dla par z JPY za ostatnie 10 dni, pokazuje, że przez większy okres czasu JPY był silny w relacjach ze słabymi USD i GBP, a najsłabszy z mocnym CHF, a także NOK.
W kontekście możliwego umocnienia się USD w kolejnych dniach (ustawianie się pod dane makro z USA, a później być może relatywne wzmocnienie za sprawą poważnych niepokojów o Grecję), warto będzie zastanowić się nad relacją USD/JPY, która może być lustrzanym odwróceniem tendencji z ostatnich 10 dni.
Na wykresie USD/JPY widać, że na przestrzeni ostatnich 5 miesięcy pozostajemy w obszarze kilku prostokątów nałożonych na siebie. Większy ogranicza relacja (115,50 wsparcie, 122 opór), a mniejszy (119 wsparcie, 120,80 opór). Obecnie rynek znalazł mocne wsparcie przy 119, skąd wyprowadzany jest krótkoterminowy ruch wzrostowy. Ma on szanse wyjść ponad psychologiczną barierę 120, co dałoby impuls do przyspieszenia ruchu.
Karierę rozpoczynał w Gazecie Giełdy Parkiet. Od kilkunastu lat związany jest rynkiem jako główny analityk dużych instytucji finansowych, w tym domów maklerskich, specjalizujących się w rynku walutowym.
Obecnie Marek Rogalski znajduje się w czołówce najczęściej cytowanych komentatorów w Polsce. Kilkakrotnie wskazywany był jako najtrafniej prognozujący analityk. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie.
