Mało nowych miejsc pracy w USA. To zły znak dla gospodarki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 kwietnia 2015, 18:44
Według Departamentu Pracy w marcu w Stanach Zjednoczonych stworzono 126 tysięcy miejsc pracy, czyli o połowę mniej niż przewidywali ekonomiści.

Rozczarowanie za Oceanem. W Stanach Zjednoczonych powstało w marcu dużo mniej nowych miejsc pracy niż się spodziewano. To kolejny dowód na to, że amerykańska gospodarka zwalnia.

Według Departamentu Pracy w marcu w Stanach Zjednoczonych stworzono 126 tysięcy miejsc pracy, czyli o połowę mniej niż przewidywali ekonomiści. Dane te są o tyle zaskakujące i rozczarowujące, że przez ostatni rok powstawało tu co miesiąc ponad 200 tysięcy miejsc pracy. To kolejny dowód, że amerykańska gospodarka spowolniła w pierwszym kwartale tego roku. Za taką teorią przemawiają także gorsze wyniki amerykańskiego przemysłu oraz spadek eksportu związany z umocnieniem dolara.

Eksperci nie są pewni czy obecne spowolnienie jest trwałe czy chwilowe. Za tą drugą interpretacją przemawiają inne wskaźniki jak na przykład dalsza poprawa nastrojów konsumentów i wzrosty płac. Coraz więcej amerykańskich korporacji ogłasza podniesienie płacy minimalnej. Ostatnio wzrost najniższej stawki godzinowej do 9 dolarów ogłosiła największa sieć supermarketów Walmart. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj