Poroszenko: Zabójstwa Ołesia Buzyny i Ołeha Kałasznikowa w Kijowie to prowokacja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 kwietnia 2015, 17:12
Petro Poroszenko
Petro Poroszenko/Wikimedia Commons
Zabójstwo dziennikarza Ołesia Buzyny i polityka Ołeha Kałasznikowa w Kijowie to prowokacja korzystna dla wrogów Ukrainy. Takiego zdania jest prezydent Petro Poroszenko.

Szef państwa żąda od organów ścigania jak najszybszego przeprowadzenia śledztw. Ukraińcy powinni być informowani o ich przebiegu. Zdaniem Petra Poroszenki zabójstwa to prowokacje mające na celu destabilizację sytuacji wewnętrznej i dyskredytację miejscowych polityków.

Także ukraińscy eksperci Wadym Karasiow i Taras Berezowec są zdania, że Moskwa liczy na zaniepokojenie mieszkańców wschodu i południa Ukrainy, które może przerodzić się w protesty. Kreml chce pokazać, że „kijowska junta” zabija swoich wrogów. Zwracają uwagę, że pytanie o morderstwo Ołesia Buzyny nie zaskoczyło

Władimira Putina w czasie konferencji, a rosyjski prezydent mówił tak, jakby miał wcześniej przygotowaną odpowiedź.

Wczoraj wieczorem zastrzelono polityka Partii Regionów, organizatora prorządowych protestów w czasie rewolucji, Ołeha Kałasznikowa, a dziś dziennikarza i publicystę Ołesia Buzynę, który nie ukrywał swoich prorosyjskich sympatii. 

>>> Czytaj też: Putin stracił kontakt z rzeczywistością? "To był dobry rok dla Rosji"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj