"Kommiersant": Choć KE stawia zarzuty Gazpromowi, to chce się "dogadać"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 kwietnia 2015, 11:05
Rosyjski dziennik “Kommiersant” ocenia, że rezultaty trzyletniego postępowania Komisji Europejskiej wobec Gazpromu, są "formalnym przykryciem do gotowości dogadania się".

Zdaniem komentatora dziennika, rezultatów tych z nadziejami oczekiwano w wielu państwach Europy i trwogą w Moskwie. Z jednej strony okazały się bardziej łagodne niż mogłyby być, z drugiej - Gazprom już wcześniej zaczął korygować swoją politykę tam, gdzie spodziewał się najpoważniejszych zastrzeżeń. Autor publikacji pisze, że w efekcie oskarżenie o zawyżanie cen, które "powinno być zasadniczym", obecnie jest "najbardziej wątpliwym".

Twierdzi też, że zdecydowane stanowiska obu stron są jedynie "formalnym przykryciem do gotowości dogadania się". Jednak - jego zdaniem - dialog może utrudnić polityka, która za nimi stoi.

Gazeta - powołując się na swoje źródło - pisze, że Gazprom widzi w Europie oddzielne rynki gazowe, zaś Bruksela uważa, że istnieje już jeden rynek gazowy Unii Europejskiej.

"Dlatego Bruksela będzie kontynuować nieoficjalne starania, aby rosyjski gaz dla wszystkich państw Wspólnoty był dostarczany mniej więcej w jednej cenie i postępowanie wobec Gazpromu daje realne możliwości dla osiągnięcia tego celu”- pisze "Kommiersant". 

>>> Czytaj też: Dlaczego kolejna wojna Putina wybuchnie w Rosji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj