Związki kontra belgijski rząd. Polityka zaciskania pasa skończy się w sądzie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2015, 19:50
Bruksela
Bruksela/ShutterStock
Strajki nie pomogły, negocjacje z rządem też nie, więc czas na działania sądowe. Belgijskie związki zawodowe postanowiły zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego decyzję władz w Brukseli o rezygnacji z indeksowania płac i świadczeń społecznych.

Oznacza to, że nie będą one dostosowywane do wzrostu cen i kosztów utrzymania. Rezygnacja z indeksacji płac to jeden z kluczowych i najbardziej kontrowersyjnych elementów polityki oszczędnościowej belgijskiego rządu. Jak tłumaczą władze, ma to pomóc pobudzić konkurencyjność gospodarki i stworzyć nowe miejsca pracy. Plany te spotkały się jednak z dużym sprzeciwem związków zawodowych, które podkreślają, że takie działania są nieskuteczne i niesprawiedliwe, bo uderzają przede wszystkim w biedniejszych obywateli.

Mimo licznych antyrządowych manifestacji w całym kraju belgijskie władze postawiły na swoim - w tym tygodniu projekt przepisów dotyczący indeksacji płac został przegłosowany przez posłów. Na reakcje związkowców nie trzeba było długo czekać. Działacze zapowiedzieli, że będą domagać się anulowania przepisów przez Trybunał. Decyzję tę skrytykował wicepremier i minister pracy Kris Peeters. 

>>> Czytaj też: Uber walczy o europejski rynek. Przełomowa zgoda na działalność w Brukseli?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj