Sześć lat nauki na marne. Polscy gimnazjaliści nie radzą sobie z językiem angielskim

13 maja 2015, 05:04
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Dwóch na trzech piętnastolatków nie potrafi zrozumieć języka, którego uczy się co najmniej sześć lat.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (7)

  • Andrzej(2015-05-13 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko nie mówcie że to że dzieci nie uczą się to wina rządu.

    Odpowiedz
  • BBC(2015-05-13 09:57) Zgłoś naruszenie 00

    Klasa 30 osobowa i wypowiedzi ... trzeba się obudzić.
    Podejście książkowe i zeszytowe. Konwersacjcje ... a co to jest?

    Odpowiedz
  • Marcin(2015-05-13 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    Andrzeju, a kto ustala minima programowe, kto egzekwuje wykonanie programu i rozlicza nauczycieli i dyrektorów z wyników uczniów?

    Odpowiedz
  • Alek(2015-05-13 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    Problemem jest nauczyciel ktory (w ogromnej wiekszosci) tez tak naprawde nie zna angielskiego. To znaczy zna ale biernie. Nie potrafi w tym jezyku swobodnie konwersowac wiec po prostu uczy tak jak uczyli jego czyli z ksiazki, Nauka jezyka z ksiazki, wiadomo, jest najlepszym sposobem jak sie go nigdy nie nauczyc. Np. w Kanadzie imigranci (nie dzieci ale ludzie z reguly juz w srednim wieku juz do nauki jezykow nie najlepsi) po szesciomiesiecznym kursie mowia (w wiekszosci) plynnie po angielsku. Na lekcjach jednak nikt ich nie nie uczy, ze "czas present perfect sklada sie z podmiotu, operatora have i czasownika w trzeciej formie nieregularnej" bo tam wiedza, ze bylaby to strata czasu i oszustwo, tylko nauczyciel siedzac w srodku polkola mowi zdanie w tym czasie (czesto gimnastykujac sie i robiac pajaca} i natychmiast wymaga jego powtorzenia przez wszystkich. Na lekcji wszyscy sa maksymalnie aktywni i partycypacja jest czasem brutalnie wymuszana. Uczniowoe wiedza, ze nauczyciel naprawde zna jezyk i maja do niego zaufanie. W Polsce uczen czyje, ze nauczyciel tak naprawde nie mowi po angielsku i nie ma do niego zaufania. Da liegt der Hund begraben jak mowia Anglicy (ktorzy znaja niemiecki).

    Odpowiedz
  • Paweł(2015-05-13 13:36) Zgłoś naruszenie 00

    Jak to? Przecież kilka artykułów w górę utrzymujecie, że mamy najlepszą edukację na świecie?

    Odpowiedz
  • zorientowany(2015-05-13 23:17) Zgłoś naruszenie 00

    żeby nauka języka była skuteczna nauka musi odbywać się codziennie, pozatym nie są wykorzystywane neurobiologiczne mechanizmy przyswajania języków. w szkole podstawowej średniej nawet prywatnej językowej! nikt mi nie pokazał nauczył dzwięków występujących w angielskim sucha nauka pisowni i wypowiadania słówek. język angielski jest w pismie niefonetyczny jedna litera często jest wymawiana inaczej..Zatem jak nikt niezna dzwięków danego języka to jak ma nauczyć się mówić i pisać? strata publicznych pieniędzy przez tyle lat nauki

    Odpowiedz
  • Klara(2017-01-24 20:06) Zgłoś naruszenie 00

    I właśnie dlatego zapisałam swoją córkę, która właśnie zaczyna podstawówkę, do szkoły empiku na angielski dla dzieci. Niektórzy mówili, że to za wcześnie, ale dla mnie wcale nie. A te badania właśnie świadczą o tym, że szkoła publiczna słabo uczy języka i trzba brać sprawy w swoje ręce.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze