Polskie finanse na prostej. KE zdejmie procedurę nadmiernego deficytu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2015, 10:15
To już jest pewne - Komisja Europejska zakończy dziś nadzór nad polskimi finansami.

Okazją do poinformowania o decyzji będą ogłoszone rekomendacje gospodarcze dla państw członkowskich.

Komisja rozpoczęła procedurę przeciwko Polsce sześć lat temu, bo wtedy deficyt finansów publicznych przekraczał dozwolone 3 procent PKB. Warszawa zaczęła go redukować, aż w końcu zeszła poniżej limitu, co potwierdziły najnowsze dane Komisji. - Deficyt w Polsce będzie niższy niż 3 procent PKB i obniżenie jest trwałe - mówił wczoraj w Brukseli minister finansów Mateusz Szczurek. Dlatego Komisja zdecydowała się zakończyć procedurę przeciwko Polsce.

Taka procedura to nic innego jak dyscyplinowanie kraju przez Komisję i ścisły nadzór nad finansami. Teoretycznie, w ostateczności za niestosowanie się do zaleceń przy redukcji deficytu Bruksela może nałożyć kary finansowe, albo wstrzymać wypłatę części funduszy. Do tej pory jednak jeszcze nigdy się na to nie zdecydowała. Cierpi natomiast wizerunek kraju. Procedura nadmiernego deficytu podważa jego wiarygodność, bo oznacza, że Komisja nie ufa działaniom rządu i musi je monitorować.

>>> Czytaj także: Pokolenie Y nie chce kupować. Młodzi zrewolucjonizują światowy handel

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj