Analityk: Frankowicze zyskaliby dużo na przewalutowaniu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 czerwca 2015, 12:41
Frankowicze sporo zyskaliby na przewalutowaniu kredytów po kursie z dnia zawarcia transakcji - wynika z raportu firmy Expander. O takiej formie pomocy osobom zadłużonym mówił podczas kampanii wyborczej Andrzej Duda.

Główny analityk Expandera Jarosław Sadowski wskazuje, że przewalutowanie po kursie historycznym byłoby dużą ulgą i jako przykład podaje kredyt na 300 tysięcy złotych zaciągnięty w połowie 2008 roku. Mimo kilku lat spłaty, kwota zadłużenia wzrosła z powodu podrożenia franka do około 475 tysięcy złotych. Po przewalutowaniu kredytu, nawet gdyby jego oprocentowanie zostało ponownie przeliczone i podwyższone, kredyt stopniał by do około 263 tysięcy złotych.

>>> Czytaj też: Belka: Wielka stabilność złotego to dla mnie zagadka

Ekspert dodaje, że spełnienie obietnicy przewalutowania kredytów po historycznym kursie będzie możliwe dopiero po wyborach parlamentarnych, bo prezydent nie ma możliwości zmiany obowiązującego prawa.

Jarosław Sadowski dodaje, że na razie frankowicze powinni przygotować się na wzrost rat kredytu. W związku ze wzrostem kursu ranka, najbliższa rata będzie około 80 złotych wyższa niż pod koniec kwietnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj