Wielki spór o Shengen. Czy bezprecedensowy układ jest korzystny dla UE?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 czerwca 2015, 19:15
Komisja Europejska
Komisja Europejska/ShutterStock
Dokładnie 30 lat temu układem z Schengen powołano do życia strefę swobodnego przepływu ludności. Jej istnienie nadal wywołuje spory i polemiki.

Według zwolenników układu - strefa z Schengen jest jednym z najważniejszych osiągnięć konstrukcji Unii Europejskiej. To dwadzieścia sześć państw, których terytoria zamieszkuje 400 milionów osób. Takie porozumienie jest jedynym w swoim rodzaju układem na świecie, który aby ułatwić wymianę między państwami członkowskimi znosi kontrolę na granicach wewnętrznych. Komentatorzy francuscy zaznaczają, że w ostatnim czasie narasta wrogość wobec Schengen. Nad Sekwaną głównym jego przeciwnikiem jest liderka skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen.

Przywrócenia kontroli chce także szef partii Republikanów Nicolas Sarkozy. Takie stanowisko, na trzydzieste „urodziny” układu z Schengen, to wynik kryzysu gospodarczego powodującego zastój i wzrost bezrobocia oraz problemy z imigracją. Ilustracją tego są wydarzenia na granicy francusko-włoskiej gdzie koczuje 150 osób i ani Francja ani Włochy nie chcą ich u siebie przyjąć. Władze Nicei zażądały przywrócenia kontroli paszportowej między obydwoma krajami.

>>> Czytaj też: Zachodnia klasa średnia umiera. Dlaczego kapitalizm nie pozwala godnie żyć?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj