Holandia chce międzynarodowego trybunału ws. katastrofy Boeinga

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2015, 16:08
Premier Holandii chce powołania międzynarodowego trybunału, przed którym mieliby być sądzeni odpowiedzialni za zestrzelenie Boeinga Malaysia Airlines nad wschodnią Ukrainą.

W katastrofie maszyny w lipcu ubiegłego roku zginęło 298 osób, w tym 193 obywateli Holandii.

Premier Mark Rutte powiedział, że międzynarodowy trybunał, działający w ramach ONZ, byłby najlepszym miejscem na osądzenie sprawców tej tragedii. "Takie rozwiązanie daje największe szanse na postawienie odpowiedzialnych za katastrofę przed wymiarem sprawiedliwości" - zaznaczył.

Boeing 777 malezyjskich linii lotniczych, lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony 17 lipca 2014 roku w czasie przelotu nad wschodnią Ukrainą. Pojawiły się poważne podejrzenia, że za atakiem stoją prorosyjscy separatyści, prowadzący ofensywę w Donbasie.

Z kolei rebelianci przekonywali, że nie dysponują sprzętem, umożliwiającym zestrzelenie samolotu lecącego na takiej wysokości.

>>> Czytaj też: Pierwsze biuro podróży odwołało wycieczki do Egiptu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj