Imperium Jana Kulczyka po jego śmierci. Giełda zachowuje spokój

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 lipca 2015, 11:03
Giełdowe spółki kontrolowane przez Kulczyk Investments w notowaniach różnie reagują na informacje o śmierci Jana Kulczyka. Najbogatszy Polak zmarł w nocy w Wiedniu.

Za pośrednictwem Kulczyk Investments posiadał ponad połowę akcji Polenergii S.A., notowanej na giełdzie firmy z branży energetycznej. Jej akcje przed godziną 11.00 drożały o 0,19 procent. W Ciech SA, kupionym od Skarbu Państwa miał również ponad 50 procent udziałów. Akcje tej spółki od rano potaniały o 3 procent, ale zaczęły odrabiać straty i są już nieco ponad 1 procent na minusie. Z kolei Serinus Energy z branży energetycznej traci ponad 4 procent.

>>> Czytaj też: Jan Kulczyk nie żyje

Ważnym i dochodowym elementem koncernu była Autostrada Wielkopolska, która pobiera opłaty za przejazd autostradą A2 między Koninem a Nowym Tomyślem. Tu Kulczyk Investments miał 24,1%. Jan Kulczyk inwestował też poza granicami Polski. Jego firma Neconde Energy miała koncesję na wydobycie ropy w Nigerii. Inne firmy, inwestowały w wydobycie węglowodorów i różnych surowców mineralnych. To między innymi wspomniany Serinus Energy i Strata.

Największym aktywem Kulczyk Investments jest pakiet akcji w koncernie browarniczym SABMiller Plc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj