Kreml odpowie sankcjami na sankcje USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2015, 13:26
Kreml zamierza odpowiedzieć własnymi sankcjami na restrykcje ze strony USA. Nie wykluczył tego rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

Odpowiedź Moskwy jest związana z nowymi restrykcjami, które amerykańska administracja nałożyła na kilka rosyjskich firm i banków. Dodatkowe sankcje Waszyngtonu dotknęły przede wszystkim przedsiębiorstw i organizacji finansowych związanych z przemysłem naftowym.

Rosyjski koncern „Rosnieft” oświadczył, że amerykańskie restrykcje nie wpłyną ani na jego plany, ani na kondycję finansową. Tymczasem - jak informuje portal Gazieta.ru - Kreml rozważa możliwość wprowadzenia kontrsankcji, które tym razem nie będą opierały się na zasadzie wzajemności. „Taką zasadę stosujemy, ale możliwe są też od niej odstępstwa” - powiedział rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow. Dodał, że Moskwa uważa zachodnie sankcje za nielegalne i nieprzynoszące żadnych rezultatów, a jedynie szkodzące stosunkom międzynarodowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj