Na rozkaz Putina spłoną dziś setki ton żywności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2015, 09:43
Rosyjskie służby zniszczą setki ton żywności. Od dziś obowiązuje dekret prezydenta Władimira Putina nakazujący utylizację produktów skonfiskowanych na granicach Federacji. Na rozkaz Putina spłoną dziś setki ton żywności

Chodzi przede wszystkim o towary pochodzące z krajów, które nałożyły na Rosję sankcje w związku z jej rolą w kryzysie ukraińskim. Obowiązujące do połowy 2016 roku embargo dotyczy głównie żywności z krajów Unii Europejskiej, USA, Kanady, Australii i Japonii.

Według szefa Agencji Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Siergieja Dankwerta, w pierwszym dniu obowiązywania prezydenckiego dekretu do utylizacji przeznaczonych jest kilkaset ton żywności. Urzędnik przewiduje, że coraz mniej zakazanych towarów będzie trafiać na rosyjski rynek.

Nie wszyscy Rosjanie zgadzają się z decyzją prezydenta. Na Kreml już przesłano petycję z wnioskiem, aby skonfiskowaną żywność przekazywano najuboższym. Rosja objęła embargiem: owoce, warzywa, mięso, ryby, skorupiaki, nabiał i orzechy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj