Rosja zaatakowała syryjski obóz rebeliantów, w którym byli szkoleni przez CIA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2015, 15:53
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Rosyjskie siły zaatakowały w Syrii obóz treningowy rebeliantów, w którym byli oni szkoleni przez amerykańską CIA.

Szef rebelianckiej grupy Liwa Suqour al-Jabal, Hassan Haj Ali, poinformował Reutera, że na obóz w regionie miasta Idlib spadło około 20 pocisków, które zrzucono podczas 2 osobnych nalotów. Dodał, że lekko ranne zostały osoby pilnujące obozu.

Fakt nalotu na obiekt treningowy, z którym związek ma CIA, potwierdził w rozmowie z CNN amerykański senator John McCain. Mówił o ataku na grupy "finansowane i szkolone" przez CIA. Polityk dodał, że pokazuje to prawdziwy cel Moskwy, którym ma być wsparcie prezydenta Syrii Baszara al Asada.

>>> Czytaj też: Polska armia silniejsza od niemieckiej? Jesteśmy 17. potęgą militarną na świecie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjawojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj