Minister Andrzej Halicki zakończy aukcję LTE przed czasem? "To niedopuszczalne"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2015, 16:01
progrmiasta, internet
progrmiasta, internet/ShutterStock
W opinii ministra administracji i cyfryzacji Andrzeja Halickiego, specyfika aukcji częstotliwości LTE pozwala na ingerowanie w jej przebieg w jej trakcie.

Wchodzące dziś w życie rozporządzenie ministra pozwala na zakończenie procesu przydzielania częstotliwości szybkiego bezprzewodowego internetu przed czasem. Część ekspertów, a także zaangażowanych podmiotów nazywa sytuację "niedopuszczalną zmianą reguł gry w jej trakcie". Negatywne opinie w sprawie dokumentu wystawili też konstytucjonaliści.

W opinii ministra Halickiego, nie można w tym przypadku mówić o wstecznym działaniu prawa, ponieważ mamy do czynienia z procesem ciągłym, a takie procesy regulują określone akty prawne mogące być podstawą do podobnych decyzji. Minister powołuje się też na orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego, które zapadły w podobnych procesach.

Proces prowadzi Urząd Komunikacji Elektronicznej i to po jego stronie może zapaść decyzja o ograniczeniu czasu aukcji częstotliwości.

>> Czytaj też: Orange chce wprowadzić Polaków w nową erę internetu. Ale tylko wybranych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj