Rosjanie rozpoczną naloty także w Iraku? "Rozważymy taką możliwość"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2015, 17:09
Rosyjska armia rozważa rozszerzenie nalotów o Irak - jeśli ten o to poprosi. Od wczoraj trwa jej operacja w Syrii.

Tymczasem rosyjski MSZ twierdzi, że rozważy "każdą prośbę" ze strony Iraku, by na jego terenie również przeprowadzić naloty. Iracki premier Haider al-Abadi mówi francuskiej telewizji France24, że nie miał by nic przeciwko takiej propozycji. Zastrzegł jednak, że nie rozmawiał o tym z Władimirem Putinem. Rosyjskie MSZ twierdzi, że taki wniosek zostanie rozważony pod kątem "politycznym i wojskowym".

Rosjanie mimo prowadzonych nalotów nie rozważają na razie dołączenia do koalicji antydżihadystycznej, na której czele stoją Stany Zjednoczone. Jeszcze dziś dowódcy sztabów rosyjskiego i amerykańskiego mają odbyć zaszyfrowaną wideokonferencję na temat unikania omyłkowego uderzania w swoje cele. Według części informatorów w Syrii, w czasie nalotów Rosjanie zaatakowali między innymi obóz treningowy rebeliantów, w którym byli szkoleni przez amerykańską CIA.

Według libańskiej telewizji al-Mayadeen, ostatnim na razie celem rosyjskiego lotnictwa w Syrii była baza lotnicza Al-Tabaka w prowincji Rakka - bastionie Państwa Islamskiego. 

>>> Czytaj też: Upadek Rosji, atak islamu na Europę i III wojna światowa? To koniec świata, jaki znamy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj