Rosja testuje międzykontynentalne rakiety mogące przenosić głowice jądrowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 października 2015, 15:49
Rosyjska armia sprawdziła gotowość bojową swoich rakiet. W kilku miejscach jednocześnie odbyły się ćwiczenia, w których wzięły udział wojska rakietowe, marynarka wojenna i lotnictwo.

Manewry zorganizowano, by sprawdzić skuteczność skoordynowanego systemu dowodzenia.

Kontrolowano sprawność przekazywania rozkazów i sygnałów z centrum dowodzenia do poszczególnych oddziałów biorących udział w operacji - można przeczytać w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Obrony.

W trakcie ćwiczeń rosyjska armia wystrzeliła kilka rakiet. Między innymi międzykontynentalną rakietę Topol, mogącą przenosić głowice jądrowe, wystrzelono z kosmodromu Plesieck. Z okrętów podwodnych stacjonujących na Morzach: Barentsa i Ochockim odpalono rakiety balistyczne, a kuter zacumowany na Morzu Kaspijskim przeprowadził start rakiety Kalibr. Na poligony w Komi i na Kamczatce spadły pociski rakietowe wystrzelone z bombowców strategicznych Tu-160. Natomiast na poligonie Kapustin Jar sprawdzono celność kompleksów typu „Iskander”.

Manewry z udziałem różnych rodzajów wojsk trwają w Rosji od ponad roku. Co kilka tygodni ogłaszane są alarmy ćwiczebne dla poszczególnych okręgów wojskowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj