Francja pozostanie krajem wielokulturowym i otwartym?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 listopada 2015, 17:09
Paryż po zamachu, EPA/ETIENNE LAURENT Dostawca: PAP/EPA.
Paryż po zamachu, EPA/ETIENNE LAURENT Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Zamachy terrorystyczne w Paryżu nie zmienią Francji - uważa Bernard Osser. Dziennikarz AFP jest przekonany, że jego kraj pozostanie wielokulturowy i otwarty na innych.

Osser tłumaczy, że Francuzi są bardzo przywiązani do zasad republikańskich, a instytucje demokratyczne są bardzo mocne. "Państwo jest bardzo silne i tutaj wydaje mi się, że nie ma podstaw do obaw. Nawet jeżeli nastąpi pewien wzrost nastrojów nacjonalistycznych, izolacjonistycznych i zwiększenie poparcia dla Frontu Narodowego, to jednak Francja pozostanie krajem wielokulturowym i otwartym" - podkreśla w rozmowie z IAR Bernard Osser.

W piątkowych zamachach w Paryżu zginęło ponad 130 osób, 350 jest rannych.

>>> Czytaj też: Wszystko, co musisz wiedzieć o Państwie Islamskim [MAPA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj