Ropa naftowa zaczęła drożeć. Arabia Saudyjska ograniczy wydobycie?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 listopada 2015, 13:15
Po spadkach od początku listopada ceny ropy odbiły. Inwestorzy obawiają się, że Arabia Saudyjska będzie chciała ograniczyć wydobycie tego surowca. Kierowcy nie powinni jednak odczuć podwyżek.

Analityk TMS Brokers, Błażej Kiermasz wątpi w zapowiedzi Arabii Saudyjskiej, ale podkreśla, że inwestorzy zareagowali na te informacje. Obecnie ceny surowca są około 5 procent powyżej dołka. Wzrosty, według rozmówcy IAR, mogą być też związane z tym, że w ostatnich 6 miesiącach surowiec staniał o blisko jedną trzecią. Błażej Kiermasz uważa, że Arabia Saudyjska będzie chciała utrzymać wydobycie, żeby wykluczyć z rynku słabszych graczy.

Jeżeli niskie ceny ropy i umocnienie amerykańskiego dolara utrzymają się, to Saudyjczycy mogą być zmuszeni do zmiany swojej polityki. Kurs saudyjskiego riala powiązany jest z amerykańską walutą. Utrzymanie tego powiązania nadwyręża rezerwy walutowe kraju, a niska cena ropy naftowej nie sprzyja budżetowi Arabii Saudyjskiej.

Niskie ceny ropy nie przekładają się na portfele kierowców. Jedną z przyczyn jest umacniający się dolar amerykański. To w tej walucie rozliczane są transakcje dotyczące ropy.
Około południa za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić nieco ponad 45 dolarów.

>>> Czytaj też: Łagodniejszy ton Arabii Saudyjskiej w sprawie interwencji na rynku ropy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj