Ławrow: Wojna z Państwem Islamskim powinna być wzorowana na walce z Trzecią Rzeszą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 grudnia 2015, 17:42
Flaga Państwa Islamskiego
Flaga Państwa Islamskiego /Wikimedia Commons
Pozycje tzw. Państwa Islamskiego w Syrii może bombardować międzynarodowa koalicja. Jednak walkę z jego siłami w terenie musi prowadzić armia Baszara al-Asada.

Mówił o tym w Rzymie szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow na międzynarodowej konferencji, poświęconej sytuacji w basenie Morza Śródziemnego.

Minister spraw zagranicznych Rosji powtórzył opinię prezydenta swego kraju, że walka z Państwem Islamskim powinna być wzorowana na walce z Trzecią Rzeszą. Jednocześnie podkreślił, że nie może ona mieć na celu wyłącznie obalenia obecnego reżimu w Syrii. Tym bardziej, że - jego zdaniem - walkę z terrorystami w terenie mogą prowadzić wyłącznie syryjskie siły zbrojne, bo same bombardowania nie wystarczą.

>>> Czytaj też: USA: Tylko co trzeci rosyjski atak jest wymierzony w ISIS

Ławrow zapowiedział, że czasie konferencji na temat sytuacji w Libii, która odbędzie się w Rzymie w niedzielę, namawiać będzie przedstawicieli tego kraju, aby jak najszybciej stworzyli jednościowy rząd, który mógłby zostać uznany przez wspólnotę międzynarodową. Wtedy też można będzie wypowiedzieć wojnę znajdującym się na jej obszarze forpocztom Państwa Islamskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj