Stratfor: Warszawa rzuci wyzwanie Berlinowi. Polska będzie integrować region

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 grudnia 2015, 12:02
Polska na mapie Europy Fot. Shutterstock
Polska na mapie Europy Fot. Shutterstock/ShutterStock
Po prawie dekadzie proeuropejskich i liberalnych rządów Platformy Obywatelskiej, Polacy zdecydowali, że chcą zmiany kursu. Zmiana ta jest o tyle wymowna, że ma miejsce w kraju, który jeszcze 10 lat temu był najbardziej entuzjastycznym wobec integracji europejskiej państwem – pisze Adriano Bosoni z ośrodka Stratfor.

O nowym kierunku, jaki przyjmuje Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości, pisze dziś Adriano Bosoni na łamach stratfor.com.

Pewnym wyznacznikiem kierunku, w którym pójdzie Polska, mogą być Węgry . Choć finansowo korzystały z integracji europejskiej, a Polska stawiana jest za wzór udanej transformacji, to obywatele tych krajów czują się rozczarowani nierównomiernym podziałem owoców integracji i transformacji.

W swoim rosnącym sceptycyzmie wobec integracji europejskiej Polska nie jest osamotniona. Trend taki jest widoczny także w krajach, które wcześniej uchodziły za rdzeń integracji. Chodzi m.in. o Francję, ale też tradycyjnie eurosceptyczną Wielką Brytanię, która teraz rozważa wyjście z

>>> Czytaj też: Wielka Brytania coraz dalej od Unii. Rośnie liczba zwolenników Brexitu

Jaką strategię przyjmie teraz Warszawa?

Nowy polski rząd będzie bardziej asertywny niż poprzedni, związany z . Warszawa rzuci wyzwanie jeśli chodzi o takie kwestie, jak kryzys imigracyjny czy większa obecność sił NATO na obszarze wschodniej flanki Sojuszu. Rząd PiS będzie także przeciwny dalszemu przekazywaniu suwerenności do Brukseli, a Warszawa będzie broniła prawa do podejmowania własnych decyzji.

Polska znajdzie partnera w Wielkiej Brytanii jeśli chodzi o obronę praw tych państw , które nie są członkami strefy euro. Co więcej, Warszawa może de facto popierać lansowaną przez Londyn wizję Europy różnych prędkości, gdzie poszczególne pastwa nie będą musiały integrować się we wszystkich wskazanych przez Brukselę obszarach.

Nowy rząd dokona także pewnego przewartościowania priorytetów. Warszawa zacznie spoglądać w większym stopniu na wschód i południe Europy, kierując swoją uwagę szczególnie na dwa obszary swoich dawnych wpływów: i region

Państwa regionu oraz te, które dziś znajdują się na terytorium zajmowanym kiedyś przez , podzielają polskie obawy wobec Rosji. Dlatego kraje te będą naciskały na twarde stanowisko Brukseli wobec Moskwy.

Co więcej, Polska podejmie, często niezależne od Brukseli działania, mające na celu wielowymiarową integrację państw regionu. Przykładem efektów takich działań było choćby zbudowanie mostu energetycznego Polska-Litwa czy udostępnienie Ukrainie elastycznej linii kredytowej o wartości miliarda euro. W planach Warszawy jest także rozbudowa interkonektorów gazowych.

Nowy rząd będzie także chciał wyjść poza swój klasyczny sojusz państw i podjąć współpracę, tym razem już nie tylko o charakterze politycznym, np. z Rumunią.

>>> Polecamy: Sojusz Międzymorza coraz silniejszy? Rumunia strategicznym partnerem Polski

Pomimo pewnego przewartościowania, nowa Polska nie zrezygnuje z podstawowego imperatywu, czyli sojuszu z krajami Zachodu w ramach oraz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj