Jak informuje biuro prasowe ministerstwa spraw zagranicznych, w Warszawie został zaproszony w związku z antypolskimi wypowiedziami polityków niemieckich.
Niemieccy politycy zaczynają mówić o sankcjach gospodarczych wobec Polski. O takim rozwiązaniu wspomniał szef klubu parlamentarnego rządzącej Niemcami partii .
W rozmowie z tygodnikiem "Der Spiegel" Kauder powiedział, że gdy łamane są europejskie zasady, kraje Unii Europejskiej powinny mieć odwagę, aby sięgnąć po sankcje. Jak dodał, polski rząd musi wiedzieć, że w Europie nie można naruszać niektórych podstawowych wartości. Zdaniem Kaudera, to dobrze, że zamierza przyjrzeć się sytuacji w Warszawie.
O możliwości wprowadzenia sankcji wobec Polski mówił teżmniej znany polityk chadecji działający w europarlamencie. Jak stwierdził, jeśli polityczny dialog nie daje rezultatu, potrzebne są sankcje.
