Burza w rosyjskich służbach. Prokuratura sprawdzi FSB

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2016, 16:00
Funkcjonariusze FSB
FSB/Wikimedia Commons
Rosyjska prokuratura sprawdzi działalność Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Według agencji RBK, sprawcą kłopotów służb specjalnych jest opozycjonista Aleksiej Nawalny.

Jego Fundacja Walki z Korupcją złożyła doniesienie do organów ścigania - w związku z podejrzeniem .

Prawnicy współpracujący z opozycjonistą twierdzą, że grupa wysokich rangą funkcjonariuszy FSB weszła nielegalnie w posiadanie działek budowlanych. Chodzi o działkę numer 909 zlokalizowaną się przy Centralnej Poliklinice FSB. Początkowo znajdowało się tam przedszkole, a zgodnie z wcześniejszymi projektami miało zostać zbudowane dziecięce sanatorium. Później okazało się, że działka 909 została zdjęta z ewidencji i podzielona na dwadzieścia dwie mniejsze. A ich właścicielami stali się funkcjonariusze kierownictwa Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

Prawnicy współpracujący z opozycjonistą Aleksiejem Nawalny przekonują, że nie zaistniały odpowiednie warunki prawne, aby można było zmienić przeznaczenie tego gruntu. Dlatego skierowali doniesienie do organów ścigania. Sprawą zajęły się: Prokuratura Generalna i Komitet Śledczy.

>>> Polecamy: Rosja modli się o wzrost cen ropy. Kryzys pchnie Moskwę do wojny?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj