Ceny ropy spadły już do . Władze w Moskwie założyły w ustawie budżetowej, że cena nie spadnie poniżej 50 dolarów. Dla gospodarki opartej na surowcach jest to fatalna sytuacja. Budżet dochodów – twierdzi w rozmowie z Energetyka24.com dr Marek Menkiszak, kierownik zespołu rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich.
Na razie ratunkiem dla budżetu jest sztuczny . Rząd stymuluje , której oficjalny kurs wymiany osiągnął poziom . Rodzi to rosnącą inflację i przerzuca główne koszty kryzysu na społeczeństwo – dodaje.
Zadecydowano już o 1 z pewnymi wyjątkami dotyczącymi zwłaszcza wojska. Na razie nie ma jednak decyzji o nowelizacji budżetu, ale ten założony na 2016 rok jest fikcją - twierdzi ekspert. Rosyjskie władze wciąż mają nadzieje na to, że kurs surowca odbije.
Jakimi rezerwami dysponuje Rosja? Rezerwy walutowo-kruszcowe Rosji pozostają w dyspozycji i .
Pod koniec grudnia 2015 r. rezerwy miały poziom około , ale przed obecnym kryzysem - w połowie 2013 roku - było to okołow. Jednak pewna część tych rezerw, szacowana przez specjalistów na około , nie jest płynna i jest ulokowana w różnych inwestycjach – wylicza Menkiszak.
Zgromadzone zyski ze sprzedaży ropy ponad określony poziom są lokowane w dwóch specjalnych funduszach:
Ich zasoby, obecnie łącznie około, są w większości wliczane do ogólnej kwoty rezerw. Obecnie rząd czerpie z pierwszego z wyżej wymienionych funduszy, który zgodnie z planem ma być wyczerpany do końca tego roku lub najdalej do połowy 2017 roku na finansowanie deficytu budżetowego.
miał być przeznaczany na długofalowe inwestycje, ale i on może być wykorzystywany Rząd w Moskwie może sięgnąć też do – podkreśla ekspert.
>>>Czytaj więcej: Nad światem zbierają się czarne chmury. Nadchodzi kryzys finansowy?
Przy kontynuacji obecnej sytuacji rosyjskie rezerwy wyczerpałyby się całkowicie – ocenia Menkiszak. Wyższa inflacja, cięcia budżetowe oraz możliwości zadłużania się na rynkach zagranicznych mogą moment wyczerpania funduszy.
Rosjanie są coraz biedniejsi. Spadają dochody – w ostatnim roku średnio Rząd zamyka szkoły, szpitale, rosną ceny podstawowych produktów oraz rośnie śmiertelność.
Rząd rosyjski się wielkich społecznych protestów. W sytuacji kryzysu Rosjanie koncentrują się raczej na indywidualnych strategiach przetrwania. częściowo emigrują z kraju. To powoduje, że przeciw władzy nie jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem – podkreśla ekspert. Większym problemem może być bunt wewnątrz elity rządzącej o zyski i malejące dochody – dodaje.
>>> Czytaj więcej: Polska Węgrami. Czy to może się udać? Sprawdziliśmy
Kreml nie zdecyduje się na reformy, bo wiązałoby się to z osłabieniem. Główną strategią władz jest a nie ma pomysłu co dalej. Natomiast jeśli z sytuacją gospodarczą będzie coraz gorsza to, nie można wykluczyć desperackich prób sztucznego wywoływania przez Rosję dla mobilizacji społecznej i ewentualnego twierdzi Menkiszak.
