Rząd w Wiedniu przedstawił kolejne pomysły na pozbycie się przybyszów z Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu.
Austriacka minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner poinformowała, że jej gabinet chce wprowadzić kolejne
Wcześniej Wiedeń ustalił maksymalną liczbę podań o azyl do 2020 roku czyli . Teraz przyjęto, że w tym samym okresie z Austrii osób. Aby to osiągnąć, zdecydowano się na kilka kroków.
Po pierwsze Austria rozszerzy listę tak zwanych krajów bezpiecznych dodając do niej takie państwa jak .
Po drugie - austriackie władze zaproponują jednorazowe wsparcie w wysokości do nawet 500 euro tym imigrantom, którzy dobrowolnie zgodzą się na deportację.
Jako że władze Austrii zakładają, iż zaproponowane rozwiązania będą skuteczne, już teraz rozważają wykorzystanie C-130 Hercules - choć póki co Austriacy nie zdradzili, dokąd te deportacje będą się odbywać.
>>> Czytaj też: Zamieszki w Sztokholmie. Trwa "wojna domowa" o imigrantów
W ubiegłym roku wniosek o azyl w Austrii złożyło . Ponad osiem tysięcy z nich zostało deportowanych. Większość pochodziła z Kosowa.
