Seria wybuchów pod Damaszkiem. Państwo Islamskie przyznało się do ataku

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
21 lutego 2016, 17:22
W serii zamachów bombowych na przedmieściach Damaszku zginęło co najmniej 30 osób - podają syryjskie media rządowe. Kilkadziesiąt osób jest rannych. Jedna z bomb, ukryta w samochodzie, eksplodowała w pobliżu szyickiej świątyni Sayyida Zeinab, położonej na południe od Damaszku.

Pozostałe dwa ataki przeprowadzili terroryści samobójcy. Do zamachów przyznało się samozwańcze Państwo Islamskie.

Po raz kolejny w ostatnich tygodniach sanktuarium Sayyida Zeinab staje się celem ataku dżihadystów. W ubiegłym miesiącu w zamachu, przeprowadzonym przez Państwo Islamskie, zginęło tam 60 osób.

>>> Czytaj też: Luksemburg: Jeśli Turcja zaatakuje Rosję, NATO nie pomoże Ankarze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Syria
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj