Czechy są gotowe wysłać żołnierzy do wzmocnienia wschodniej flanki NATO w
Polsce i krajach bałtyckich. Zadeklarował to czeski minister obrony
Martin Stropnický.
Jak powiedział w wywiadzie telewizyjnym, trwają rozmowy o tym, że kontyngent NATO miałby zostać wzmocniony przez około stu żołnierzy.
Po agresji Rosji na Ukrainę zwiększyło liczebność sił szybkiego reagowania z 13 do 40 tysięcy żołnierzy. Utworzono też tzw. szpicę, czyli oddział sił super-szybkiego reagowania, zdolny przemieścić się w ciągu dwóch dni.
Na początku lutego ministrowie obrony NATO postanowili też wzmocnić obecność wojsk Sojuszu w Polsce i krajach bałtyckich.
>>> Polecamy: Luksemburg: Jeśli Turcja zaatakuje Rosję, NATO nie pomoże Ankarze
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
||
