Hiszpania – „tajny” członek Grupy Wyszehradzkiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 kwietnia 2016, 08:23
Hiszpania
Hiszpania/ShutterStock
Hiszpania zachowuje się jak Polska: od wybuchu kryzysu migracyjnego nie przyjmuje uchodźców. Ale o tym nie mówi – pisze Jędrzej Bielecki na łamach czwartkowej „Rzeczpospolitej”. 

podała dane o skali wdrożenia programu relokacji osób występujących o azyl. Z planowanych 160 tys. osób po 6 miesiącach przyjęto tylko 1145 - podaje gazeta. 

nie zaprosiły jak dotąd ani jednego uchodźcy z wyznaczonej puli. Na zachodzie kontynentu sytuacja wygląda nieco lepiej - przyjęła od września 24 uchodźców, Holandia – 98, Francja – 379, Finlandia – 246. Wyróżnia się na tym tle Hiszpania, która przyjęła tylko 18 syryjskich uciekinierów.

Powodem tego stanu rzeczy jest konserwatywny rząd, który od początku był przeciwny pomysłowi relokacji uchodźców, narzucanemu krajom Unii przez Brukselę.

Jak czytamy w gazecie, jednym z problemów są warunki przyznania azylu w Hiszpanii. Należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie. Do tego stopnia, że ostatnio zarzuciła władzom w Madrycie brak „woli politycznej" zorganizowania pomocy dla uciekinierów.

>>> Czytaj też: Szymański: Decyzja o relokacji uchodźców jest martwa. Polska jej nie wdroży

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj