Brexit rodzi obawy o rynek. Referendum zdecyduje o cenach domów?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 kwietnia 2016, 19:12
Największe miasto Europy po Moskwie i Stambule. Współczesny Londyn jest największym centrum finansowym świata. W nim odbywa się 30 proc. światowego obrotu walutami i 40 proc. światowego obrotu euroobligacjami
Brexit rodzi obawy o rynek nieruchomości w Londynie/Dziennik Gazeta Prawna
Inwestycje biurowe w centrum stolicy Wielkiej Brytanii zanotowały w pierwszym kwartale 2016 roku najniższy poziom od pięciu lat. Przyczyną jest niepewna sytuacja w związku z referendum o przyszłości kraju w Unii Europejskiej – donosi CNN Money.

Wartość inwestycji w pierwszych trzech miesiącach tego roku spadła o 31% poniżej średniej 10-letniej, do kwoty 2,2 mld funtów – wynika z badań przeprowadzonych przez Lambert Smith Hampton. To mniej niż połowa z 4,6 mld funtów rejestrowanych w poprzednim kwartale.

- Nic dziwnego, że inwestorzy nie decydują się na inwestycje w obliczu rosnącej niepewności co do wyniku czerwcowego referendum - powiedział Ezra Nahome, prezes Lambert Smith Hampton.

- Widzieliśmy podobne zjawisko w 2014 roku przed głosowaniem w sprawie niepodległości Szkocji – stwierdził Nahome. - Inwestorzy nie lubią niepewności – dodał.

Jeśli Wielka Brytania opuści UE, to wiele światowych koncernów przeniesie część swojej działalności na innych krajów HSBC ostrzegał niedawno, że może prowadzić działalność z Paryża.

- Większość firm z branży nieruchomości jest zaniepokojonych, że Brexit uczyniłoby brytyjski rynek mniej atrakcyjny dla inwestycji - powiedział Darren Yates, szef działu badań w Carter Jonas, spółki zajmującej się nieruchomościami.

Savills, Knight Frank, Foxtons i innych duże firm z branży nieruchomości ostrzegają przed spowolnieniem na rynku związanym z referendum.

Ankieta przeprowadzona przez KPMG wykazała, że ponad dwie trzecie z wielkich światowych firm z branży nieruchomości wierzy, że opuszczenie unii skutkowałoby mniejszymi inwestycji w brytyjskie nieruchomości.

Jedna trzecia badanych firm stwierdziło, że planuje lub już zmniejszono inwestycje w nieruchomości z obawy przed czerwcowym referendum.

Londyński rynek nieruchomości jest jednym z najgorętszych w świecie. Średnie ceny domów wzrosły realne o prawie 40 proc. od początku 2013 roku – wylicza ostatni raport UBS.

Londyn stoi w obliczu ryzyka "znacznej" korekty cen – ostrzega raport. Niektórzy analitycy twierdzą, Brexit może wywołać trwałą zmianę. Raport Nomura stwierdza, że może doprowadzić do spadku o 10% cen mieszkań na Wyspach. Podobne wnioski płyną z raportu Moody’s, który stwierdza że po opuszczeniu UE ceny nieruchomości czeka mocny spadek.

>>>Czytaj więcej: Londyńskie City boi się Brexitu. "Instytucje finansowe uciekną od nas"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj