Potępienie masakry w Orlando przez kraje muzułmańskie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 czerwca 2016, 17:18
Głosy potępiające masakrę w klubie gejowskim w Orlando na Florydzie płyną również z krajów muzułmańskich. Ale brak w nich wzmianki o tym, że ofiarami stali się przedstawiciele społeczności LGBT. Homoseksualizm pozostaje tematem tabu w krajach muzułmańskich.

Depesze w tej sprawie nadeszły do USA m.in. od władz Palestyny, Afganistanu, Kataru, Egiptu, Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu.

Palestyński premier Rami Hamdallah określił zamach jako "bezsensowny akt terroru i nienawiści" i zapewnił, że Palestyńczycy stoją ramię w ramię z Amerykanami w tym trudnym okresie.

Afgański premier Abdullah Abdullah powiedział, że masakra w Orlando pokazuje, że "terroryzm nie zna religii, granic ani geografii" i jako taki musi być unicestwiony. Zapewnił, że Afgańczycy wspierają nie terroryzm, ale jego ofiary.

Premier Malezji Mohamed Najib bin Abdul Razak oświadczył na Twitterze, że jest przerażony tym, co się stało w Orlando, i podkreślił, że "islam brzydzi się zabijaniem niewinnych".

Kuwejckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapewniło, że władze Kuwejtu ostro potępiają akt terroru, który zdarzył się w Orlando, wskazując na potrzebę podwojenia wysiłków wspólnoty międzynarodowej w celu wyeliminowania "obrzydliwego zjawiska" terroru.

Również MSZ w Katarze stanowczo potępiło strzelaninę, wzywając do skoordynowanej odpowiedzi krajów świata na "zbrodnicze działania, których ofiarami padają cywile".

Egipskie MSZ wydało komunikat, w którym złożono kondolencje władzom i obywatelom USA i zaapelowano o międzynarodową solidarność oraz "zdecydowane, całościowe podejście w walce z terroryzmem, który nie zna ani granic, ani religii i jest nie do pogodzenia z humanitarnymi wartościami i zasadami".

MSZ Libanu potępił "tchórzliwy atak" w Orlando, wyrażając solidarność z ofiarami. Podkreślono, że nikt nie może się czuć w pełni bezpieczny przed "ślepym globalnym terroryzmem".

MSZ Zjednoczonych Emiratów Arabskich potępiło "terrorystyczny atak" w Orlando i wezwało do solidarności z USA w walce na rzecz "wyeliminowania plagi terroryzmu".

Ambasada Arabii Saudyjskiej w Waszyngtonie potępiła w najostrzejszych słowach "atak na niewinnych ludzi w Orlando". W komunikacie zapewniono, że kraj ten będzie kontynuował współpracę z USA i społecznością międzynarodową w celu położenia kresu bezsensownym aktom przemocy i terroru.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj