Forsal logo

Jastrzębska Spółka Węglowa szykuje plan kryzysowy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 listopada 2008, 10:29
Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała, że, że w związku ze spadkiem konunktury na światowym rynku stali i koksu, zarząd firmy szykuje na przyszły rok plan kryzysowy. Przewiduje on prawdopodobnie mniejszy wzrost płac i zmniejszenie wydobycia wegla. Zarząd zapewnia, że nie będzie zwolnień ani obniżki płac.

"Chodzi o kryzysowy plan techniczno-ekonomiczny na rok 2009, który pozwoli przetrwać trudne czasy. Będzie on realizowany do czasu ustabilizowania się sytuacji na światowym rynku stali i koksu" - poinformowała rzeczniczka spółki.

O tym, że w JSW możliwe są zwolnienia lub obniżki płac, napisała piątkowa "Rzeczpospolita", utrzymując, że takie ultimatum zarząd postawi pracownikom. Spółka zaprzeczyła tym informacjom.

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej(JS W) nie przewiduje żadnych zwolnień pracowników ani obniżki płac - podała w piątek spółka, dementując informacje prasowe, jakoby firma planowała redukcje płac lub zatrudnienia.

Szczegółów planu kryzysowego na razie nie podano. Nieoficjalnie związkowcy mówią, że może chodzić m.in. o zablokowanie przyszłorocznego wzrostu płac.

"Spotkaliśmy się ze związkowcami, by wspólnie szukać rozwiązań, które pozwolą zrealizować inwestycje decydujące o przyszłości firmy i prowadzić roboty przygotowawcze, a także uniknąć zwolnień i innych bolesnych dla załogi skutków" - wyjaśnił w piątek prezes JSW Jarosław Zagórowski.

"Kryzys nie trwa wiecznie; musimy być jednak do niego przygotowani, gdyż ponosimy odpowiedzialność za 23-tysięczną załogę" - dodał.

Na kondycję JSW, która produkuje głównie węgiel koksowy, rzutuje przede wszystkim sytuacja na rynku stali. W ostatnich miesiącach jej wytwórcy zmniejszyli produkcję; np. koncern ArcelorMittal rozpoczął remont dwóch wielkich pieców w hutach w Katowicach i Krakowie. Oznacza to zmniejszenie zapotrzebowania na koks i węgiel koksowy. Spadają też jego ceny.

JSW to największy w Europie producent węgla koksowego. Zatrudnia blisko 23 tys. osób w sześciu kopalniach. Plan na ten rok zakładał wydobycie 15,9 mln ton węgla, z czego 9,7 mln ton miał stanowić węgiel koksowy. Z powodu kłopotów wydobywczych w kopalniach, wydobycie będzie znacząco mniejsze - węgla koksowego prawdopodobnie ponad 8 mln ton. Dodatkowo spółkę dotknął spadek cen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: gospodarka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj