TTIP jednak wejdzie w życie? USA: Mimo Brexitu liczymy na zawarcie umowy do końca roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2016, 20:04
Instalacja artysty Banksy'ego wystawiona w czasie protestów Occupy London pod katedrą św. Pawła w stolicy Wielkiej Brytanii w październiku 2011 roku. Fot. yampi / Shutterstock.com
Instalacja artysty Banksy'ego wystawiona w czasie protestów Occupy London pod katedrą św. Pawła w stolicy Wielkiej Brytanii w październiku 2011 roku. Fot. yampi / Shutterstock.com/ShutterStock
Stany Zjednoczone potwierdziły w poniedziałek, że mimo Brexitu i rosnącej opozycji Francji chcą do końca 2016 roku zawrzeć negocjowaną między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi umowę o partnerstwie handlowo-inwestycyjnym TTIP.

"Naszym celem pozostaje kontynuowanie pracy z UE w celu zawarcia w tym roku ambitnego, całościowego porozumienia wysokiej jakości" - oświadczył specjalny przedstawiciel USA ds. handlu Michael Froman. Ma on status członka gabinetu prezydenta, odpowiadając za sprawy polityki handlowej wobec zagranicy.

Przyznał jednocześnie, że konieczna będzie ocena wpływu na negocjacje czwartkowego referendum, w którym większość Brytyjczyków opowiedziała się za wyjściem z Unii Europejskiej.

"Ekonomiczna i strategiczna racja bytu pozostaje silna" - podkreślił Froman, prowadzący negocjacje po stronie amerykańskiej.

W niedzielę premier Francji Manuel Valls ocenił, że nie może być zgody na negocjowaną od 2013 roku umowę TTIP, ponieważ negocjacje nie idą w dobrą stronę.

Na początku maja organizacja Greenpeace opublikowała poufne dokumenty z negocjacji nad porozumieniem TTIP, oceniając, że planowana umowa przyczyni się do obniżenia obowiązujących w UE norm bezpieczeństwa żywności i standardów środowiskowych. zażądał wstrzymania negocjacji.

Coraz bardziej krytyczne nastawienie opinii publicznej do wpłynęło także na nastawienie niektórych unijnych rządów, w tym zwłaszcza Francji.

Transatlantyckie partnerstwo handlowe i inwestycyjne (TTIP), jak oficjalnie nazywana jest przyszła umowa o wolnym handlu między UE a USA, ma doprowadzić do stworzenia największej strefy wolnego handlu na świecie. Docelowo ma wykraczać dużo dalej niż dotychczasowe porozumienia handlowe, polegające jedynie na redukcji stawek celnych. Umowa w swych założeniach przewiduje usunięcie barier regulacyjnych czy wzajemne uznawanie standardów w celu obniżenia kosztów dla eksporterów, importerów i inwestorów.

Pracujesz lub masz firmę w Wielkiej Brytanii? Sprawdź, co Cię czeka po Brexicie. Pobierz darmowy raport Forsal.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj