Co wiemy o zamachowcu z Nicei? Urodził się w Tunezji, był żonaty i miał trójkę dzieci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lipca 2016, 16:41
Francja w żałobie po zamachu w Nicei.
Francja w żałobie po zamachu w Nicei./PAP/EPA
Napastnik, który w czwartek wieczorem wjechał w tłum na promenadzie w Nicei, zabijając 84 osoby, urodził się w Tunezji - poinformowały w piątek źródła w tunezyjskich służbach bezpieczeństwa. Nie był im znany z poglądów radykalnych czy islamistycznych.

31-letni Mohamed pochodził z miasta Msaken, które jest oddalone o ok. 10 km od kurortu Susa, gdzie w czerwcu 2015 roku w zamachu zginęło 38 osób, głównie brytyjskich turystów. Do tego ataku przyznało się

Źródła w tunezyjskich służbach poinformowały, że Bouhlel był żonaty i miał trójkę dzieci. Rodzinne miasto Msaken odwiedził po raz ostatni cztery lata temu. Nie wiadomo, kiedy po raz ostatni mieszkał w Tunezji na stałe.

Agencja AFP poinformowała, że według sąsiadów Bouhlela z Nicei był on człowiekiem cichym. Opisują go jako samotnika, który nie odwzajemniał kierowanych do niego powitań i pozdrowień. Sąsiedzi oceniają, że sprawca nie robił wrażenia osoby religijnej.

Ok. godz. 9.30 w mieszkaniu napastnika we wschodniej części miasta rozpoczęło się przeszukanie w obecności uzbrojonych funkcjonariuszy elitarnych oddziałów policji. Po południu poinformowano, że do aresztu trafiła była żona zamachowca.

Bouhlel był znany francuskiej policji, jednak głównie z drobnych przestępstw. Nie był podejrzewany o to, że uległ radykalizacji, w związku z czym nie był notowany przez policję antyterrorystyczną.

Jego dokumenty znaleziono w ciężarówce, której kierowca wjechał w tłum na promenadzie w Nicei. Mieszkańcy i turyści w czwartek wieczorem zebrali się tam, żeby obejrzeć pokaz ogni sztucznych z okazji Dnia Bastylii. Zamachowiec w tłumie pokonał ciężarówką dwa kilometry. Zginęło 84 ludzi. Ok. 50 osób jest w stanie bardzo ciężkim, "pomiędzy życiem a śmiercią" - poinformował prezydent Francois Hollande, który w piątek jest w Nicei.

>>> Czytaj też: Francja ofiarą własnych obywateli. Zamachowiec z francuskim paszportem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj