Grupa ING – największy pożyczkodawca Holandii, zwolni tysiące osób. O decyzji bank ma poinformować w poniedziałek – donosi dziś holenderska gazeta finansowa „Het Financieele Dagblad”.

Gazeta powołuje się na informacje osób związanych ze sprawą.

Reorganizacja banku doprowadzi do większej centralizacji zarządzania i ma przynieść miliardy euro oszczędności. Rzecznik prasowy ING odmówił komentarza do informacji gazety. Grupa ING zatrudnia ok. 52 tys. osób – czytamy na stronie banku.

Jak czytamy jeszcze w gazecie, Grupa dostrzega pewne możliwości w Belgii, Holandii, Niemczech i Polsce. Przedstawiciele tej instytucji mają z kolei wątpliwości jeśli chodzi o obecność banku w Turcji, gdzie sieci banków brakuje odpowiedniej skali.

Obecny dyrektor generalny Grupy Ralph Hamers przekształcił ING w bank, który skupia się na Europie. Instytucja według dotychczasowej strategii chciała zwiększać kredytowanie konsumentów i firm poza rodzimym rynkiem, gdyż niskie stopy procentowe i wysoki poziom regulacji obniżały jej zyski.

Plany Grupy ING, które ujawnia holenderska gazeta, wpisują się w podobne działania innych instytucji na Starym Kontynencie. Wczoraj niemiecki Commerzbank poinformował, że chce zwolnić 9,6 tys. osób, co stanowi około jednej piątej pracowników. >>> Czytaj więcej na ten temat

Od kilku dni trwa też zamieszanie wokół problemów Deutsche Banku. >>> Deutsche Bank ciągnie branżę w przepaść. Wraca koszmar ogromnych banków